Zimą do Groty Andrzeja Komonieckiego
Piotr Toma

Zimą do Groty Andrzeja Komonieckiego

Zimą do Groty Komonieckiego
Autor : Piotr Toma

Poniżej przedstawiam Wam opis wycieczki jaką odbyliśmy 21.X.2004 r., tuż po tym jak Beskidy przykryła jedna z pierwszych warstw białego puchu.

Trasę rozpoczęliśmy na przystanku MPK Rzyki Praciaki przy pięknej zimowej aurze. Udaliśmy się nieoznakowaną leśną drogą wzdłuż potoku Pracica, następnie stokami Młodej Hory przez polanę Suwory z której roztacza się piękny widok na masyw Leskowca do Groty Komonieckiego. Grota swą nazwę zawdzięcza wójtowi Żywca - Andrzejowi Komonieckiemu który pisząc w XVII wieku Dziejopis Żywiecki umieścił w nim pierwszą wzmiankę o niej. Legenda głosi, że przemytnicy ukrywali tam konie.

Grota ma ok. 180 m2 powierzchni. Po krótkim odpoczynku i pieczeniu kiełbasek wykonaliśmy kilka pamiątkowych zdjęć groty i jej okolicy - wodospad na potoku Dusica, Nisza skalna.

W drodze powrotnej przechodziliśmy obok ciekawego wywierzyska Zimna Woda. Jest to jedno z największych źródeł Beskidu Małego do którego wg A. Siemionowa już w latach 30. XX wieku furkami wozili się krakowscy letnicy przebywający na wypoczynku w Targoszowie (zdjęcia trzech kapliczek umieszczonych na potężnym buku oraz krzyża umieszczonego niewiadomo przez kogo i z jakiego powodu i w jakim czasie na skalnej ściance w samej niszy źródła). Legenda głosi że jest ono pozostałością po stojącym tu niegdyś kościółku, który zapadł się pod ziemię.

Następnie już szlakiem czerwonym przez przełęcz Beskidek i Rzycką powędrowaliśmy na Leskowiec i do schroniska "Leskowiec" pod Groniem Jana Pawła II. Stamtąd czarnym szlakiem na przystanek MPK w Rzykach Jagódkach.

Wyprawę - czas przejścia około 5 godzin - polecamy wytrawnym turystom, którzy nie lubią utartych ścieżek i są dobrze obznajomieni w trudnym orientacyjnie terenie.

Zdjęcia do niniejszego artykułu zostały wykonane 21.X.2004 r. na trasie Rzyki Praciaki - Grota Komonieckiego. W wyprawie wzięli udział turyści z Andrychowa i prowadzący - Piotr Toma. Foto - Danuta i Marek Korbel.

Jeśli macie ochotę - kliknijcie w link i zobaczcie zdjęcia wykonane podczas wycieczki - tutaj

Opracował Piotr Toma



andrychow.pl © 2002
http://www.andrychow.pl/